|| Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga dużo czasu. Czas upłynie i tak. ||
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Kontakt: kolejna.kasia@gmail.com
RSS
poniedziałek, 13 września 2010
Konik na łące

Zgodnie z obietnicą zamieszczam wyniki mojej pracy. Wykonanie całego obrazka zajęło mi niecałe 4 tygodnie. Oto jak się prezentuje:

konik

Zrobiłam też przybliżone zdjęcie ptaszka. Niestety nie znam się na ptakach, więc nie wiem, co to za gatunek. Może wróbelek? Może ktoś wie? ;)

ptaszek

Obrazek ten bardzo spodobał się mojej mamie. Dlatego oprawiłam go w ramkę i mówiąc nieładnie pozbyłam się go ;) Ciężko mi było zrobić zdjęcie, gdyż lampa odbijała mi się w szybce. Dlatego zdjęcie zrobione trochę z ukosa i z przyczajki. Oto jak się prezentuje:

konik2

20:43, stitching
Link Komentarze (2) »
niedziela, 12 września 2010
Powrót

Na początku należą się słowa wyjaśnienia, czemu przez calutki rok nie pisałam. Studiuję budownictwo, a jest to kierunek niesamowicie czasochłonny z powodu ilości projektów, które należy wykonać. Od poniedziałku do piątku na uczelni, a w weekend siedzi się przed komputerem i nadrabia projekty. Bo jak zwykle wszystkie trzeba oddać na wczoraj. Jedynie w wakacje znajduję trochę więcej czasu na haftowanie. I chociaż zawzięcie siedziałam nad haftami, nie miałam jak zamieszczać owoców swojej pracy z powodu braku aparatu fotograficznego. Dopiero niedawno udało mi się takowy dorwać. Dlatego, choć z "lekkim opóźnieniem", zamieszczać będę sukcesywnie to, co udało mi się wykonać od czasu kiedy ostatnio tu gościłam.

Na początku prezentuję skończony już obrazek Somebunny.

somebunny 3

A tu przybliżenie na główkę króliczka i ptaszynę:

somebunny 4

 

19:50, stitching
Link Komentarze (1) »
sobota, 08 sierpnia 2009
Somebunny

Mimo że święta za pół roku, teraz się wzięłam za haft świąteczny. Przed Bożym Narodzeniem i tak nie mam na nic czasu. Tym bardziej na haftowanie. A oto jak się prezentuje:

somebunny to love

 

somebunny to love

16:30, stitching
Link Komentarze (2) »
sobota, 25 lipca 2009
Finisz

Nareszcie skończyłam prace nad tym obrazkiem. Długo mi zeszło i myślałam, ze już nigdy nie skończę. Teraz się chyba zajmę mniejszymi obrazeczkami, bo takie większe strasznie mi się dłużą.

 

koliber_koniec

19:49, stitching
Link Komentarze (2) »
niedziela, 26 października 2008
Haftowanki dla koleżanki

Moje blogowanie zaczyna się już chyba ograniczać do cotygodniowego raportu. Ale jak i o czym pisać, skoro czasu brak na haftowanie. Udało mi się jedynie wykonać mały upominek dla koleżanki, która jutro obchodzi swoje imieniny. Ma jej posłużyć jako piórnik na długopisy.

piórnik

 

piórnik

 

18:21, stitching
Link Komentarze (5) »
niedziela, 19 października 2008
Koliber - odsłona 3

Żeby nie było, że się obijam zamieszczam dalszy ciąg moich zmagań z haftem. Jaśniejszymi elipsami zaznaczyłam fragmenty haftu, które dorobiłam ostatnio. To po lewej to kwiatki, a to po prawej - koliber. Oprócz tego uzupełniam na bieżąco pojedyncze krzyżyki u dołu.

koliber

23:51, stitching
Link Komentarze (3) »
sobota, 18 października 2008
Futerał na komórkę

Miałam uszyc koleżance w prezencie piórnik (szczerze mówiąc obiecałam już trzem). Po drodze wpadł inny pomysł do głowy. Powinien się spodobać.

 

 

 kom

 

 Moja mama od razu się w tym kotku zakochała. Już dostałam od niej zamówienie na jednego. A ja nie mogę się nadziwić, że udało mi się coś tak pięknego stworzyć :)

 

01:08, stitching
Link Komentarze (4) »
niedziela, 12 października 2008
Pnę się w górę

Nie pisałam już cały tydzień, a to wszystko z powodu nowego roku akademickiego. Na szczęście w długie weekendy (bo nie mam zajęć w piątki) będę nadrabiać haftowanie. Wyszycie tła zajmuje mi dużo czasu i jeszcze nie widać, co na obrazku będzie, ale ja już się cieszę z efektów mojej pracy ;)

koliber

00:53, stitching
Link Komentarze (2) »
niedziela, 05 października 2008
Skarbnica pomysłów

Poniżej prezentuję niedawno zakupioną przeze mnie książkę odnośnie haftu hardanger. Jest w niej wiele świetnych pomysłów, z których na pewno kiedyś skorzystam. Książka ta już przy kasie sprawiła mi miłą niespodziankę. Miała kosztować 29,99, a wydałam na nią 9,99.

ksiazka

ksiazka

19:53, stitching
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 października 2008
Haft Hardanger

Zaczęło się od niewinnego kupna gazety robótkowej, a skończyło na zrobieniu piórnika. Chciałam tylko wypróbować haft, a niechcący stworzyłam to, co można obejrzec poniżej. Okręcić kordonkiem mogłam wszystkie nitki tkaniny. Mogłam. Lenistwo wzięło górę. A powstało to, co powstało.

 

hardanger

20:01, stitching
Link Dodaj komentarz »
piątek, 03 października 2008
Diabeł tkwi w szczegółach

Najpierw wyhaftowałam diabełka, potem uszyłam poszewkę na jasioczka. Większa satysfakcja była z tego drugiego. Bo mniejsze doświadczenie. I o dziwo wyszło prosto.

poduszka

A to przybliżenie haftu (krzyżyki były robione w jedną nitkę):

diabeł

23:26, stitching
Link Komentarze (1) »
środa, 01 października 2008
Tło

Jakiś czas temu zabrałam się za haftowanie większego obrazka. Prace nad nim idą topornie, ale już widac jakieś rezultaty. Szkoda tylko, że ciągle tkwię w haftowaniu tła :)

Tyle mi jeszcze zostało:

koliber

A tak wygląda haft w przybliżeniu:

koliber2

19:33, stitching
Link Komentarze (2) »